Znaczny procent osób umiera z powodu guzów lub następstw urazów mózgu

Dane statystyczne na ten temat są szokujące. Jak wynika z wielu sekcji zwłok -a gdy chodzi o diagnozę sekcja to „werdykt najwyższej instancji”-aż 50 procent zmarłych, u których za życia podejrzewano chorobę Alzheimera, w rzeczywistości cierpiało na inne schorzenia. W połowie takich przypadków stwierdzano w mózgu zmiany świadczące o tym, że miały miejsce drobne wylewy. Żaden z nich nie był za życia rozpoznany, a przecież odpowiednia terapia mogłaby zapobiec nasilaniu się zaburzonego zachowania i jego konsekwencjom. Znaczny procent osób umiera z powodu guzów lub następstw urazów mózgu, a mogłaby je uratować interwencja chirurga. Z kolei w takich razach, gdy nie znajdywano podczas sekcji fizycznych nieprawidłowości, którym by można przypisać zmiaany w zachowaniu, można się domyślać, że w grę wchodziło inne podłoże: np. depresja, działanie uboczne leków, niedożywienie lub jakaś uleczalna choroba, ale nie układu nerwowego, lecz innych narządów. Zanim więc wydacie na waszych rodziców, dziadków lub inne bliskie wam osoby wyrok skazujący je na pobyt w domu opieki z powodu choroby Alzheimera, upewnijcie się raz jeszcze, czy postawiona diagnoza jest prawidłowa. Istnieje co najmniej 50 różnych schorzeń, których objawy przypominają chorobę Alzheimera. Ograniczyłem się do tych najbardziej znanych, ale mógłbym zapełnić całą książkę opisując moich własnych pacjentów, u których na podstawie objawów można by na pierwszy rzut oka rozpoznać tę chorobę, a okazywało się, że chodzi o zupełnie inną.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>